29 listopada 2015

#PISANEPOPÓŁNOCY - NIESTABILNOŚĆ LITERATURY, CZYLI DLACZEGO ZACZĘŁAM UNIKAĆ PÓŁEK W EMPIKU


Wtorek. Ten dzień, kiedy wszystko jest zbyt męczące, ciężkie, niezrozumiałe. Dobija zmęczenie, a musisz wytrzymać do 20:00. Na szczęście w ostatni wtorek byłam zwolniona po czterech lekcjach i mogłam spokojnie odpocząć sobie trzy godzinki przed angielskim. Wyjechałam z domu godzinę wcześniej, aby pójść do Empiku po książki, które mam przeczytać na olimpiadę (dostałam się do drugiego etapu! :D). Wchodzę do sklepu, przeglądam promocję, po czym idę szukać "Trzy metry na niebem" i "Next-ex". Niestety była tylko pierwsza i jeszcze na dodatek wersja kieszonkowa. Grrr! Nie da się czytać tych miniaturowych literek! Lecz posługując się starym powiedzeniem "lepszy rydz, nić nic"(w ogóle jak to śmiesznie wygląda napisane) wzięłam tę książkę.

24 listopada 2015

LIFE - 5 TYPÓW LUDZI NA PORTALACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH, KTÓRYCH NIE TOLERUJĘ


Jako, że ostatni diss na motylki odniósł popularność na blogu, dziś chciałabym napisać o pięciu typach ludzi, których nie toleruję na portalach społecznościowych. Zaczynając od "5 powodów na udany wieczór", a kończąc na "pozdrawiam cieplutko", opiszę Wam te osoby. Pewnie sama przez jakiś czas stałam się jednym z nich, ale cóż... lepiej nie pisać nic, niż napisać cokolwiek i trafić na "popular" stronkę wiocha.pl.

12 listopada 2015

#PISANEPOPÓŁNOCY- "jestem motylek mały, jem codziennie dwa suchary"

Każdy chciałby być zgrabny, mieć smukłe kształty, być wyrzeźbionym czy po prostu - idealnym. Niestety. Jakiś czas temu słowo "idealność" nabrało nowego znaczenia. Teraz trzeba być kościstym, wyglądać jak anorektyk, mieć wystające obojczyki i przerwę między kolanami na pół metra. Nie mówię tu o osobach, które mają takie geny i takie się już urodziły i tak pozostaną. Chciałabym poruszyć dziś temat tak zwanych "motylków", czyli dziewczyn, które się głodzą i mają (moim zdaniem) nie równo pod sufitem.

5 listopada 2015

LIFE - 86400 sekund z życia gimnazjalisty

Wtorek. Dzień najgorszy z najgorszych. Wychodzisz z domu o 6:50, wracasz o 19:15.. Ponad 12 godzin poza domem, nie uwzględniając tych 15 minut, co wchodzę, zostawiam plecak i wychodzę z rzeczami na angielski. Na szczęście lekcje są w miarę przyzwoite, ale... chciałabym ten dzień pokazać z dokładnością. Dlaczego i po co właściwie ten post? Niektórzy ludzie po prostu zaczęli mnie denerwować i chciałabym im coś wyjaśnić. Jeśli nie odpisuję Wam na fejsiku przez cały dzień,  to nie dlatego, że Was olewam, tylko dlatego, że nie mam czasu. Oczywiście wiem, że, np. sportowcy mają praktycznie codziennie taki rozkład dnia, ale ja jestem tylko zwykłą Olą, która nie ma chęci co tydzień, o godzinie 20 tłumaczyć osobom tego samego i czytać te ich smutne emotikony.

17 października 2015

#PISANEPOPÓŁNOCY - motywatory, czyli o sensie istnienia i interpretacji życia

W jakże tę zimną noc przychodzę do Was z czymś, czego jeszcze na blogu nie było. Mianowicie są to  motywatory. Po co? Sama nie wiem. Chyba jest to skutek tego, że z wiekiem staję się coraz bardziej sentymentalna. No dobra... przecież to nie jest jakiś wyczyn, bo w końcu za 5 dni kończę tylko moje długo wyczekiwane 15 lat. Czemu tak czekałam akurat na to? Bo jest to bliżej do dorosłości niż dalej. Chociaż ostatnio zauważyłam, że wiek wcale nie jest oznaką dojrzałości (tak, wpadłam na to po kilkunastu latach refleksji). Biorąc pod uwagę takich Januszów z mojej klasy, których dzieci z podstawówki przewyższają poziomem inteligencji. No okej. W końcu "dobre zachowanie" wynosi się z domu, a nie dostaję się go jako nagrodę za zdobycie levelu lub zabiciu terrorystów w CS'ie.

12 października 2015

5 blogów, które chciałabym Wam polecić

Dziś chciałabym polecić Wam kilka blogów, które po prostu uwielbiam czytać! Są moimi perełkami, które dość nie dawno temu odkryłam w internecie. Trafiły w moje gusta przede wszystkim dlatego, że są pisane z pasją, a nie dla pieniędzy i tanich ciuszków. Oczywiście jest ich dużo więcej, niż te wymienione niżej, ale podzieliłam je na kategorie i z nich wybrałam te najlepsze. :)


5 października 2015

LIFE - 5 miejsc, gdzie chciałabym zamieszkać

Witajcie! Po dwóch tygodniach przydałoby się napisać nowy post. Uznałam, że od bardzo dawna nie było na blogu postów z serii "life", czyli moje przemyślenie. Więc dziś chciałabym przedstawić Wam 5 miejsc gdzie chciałabym zamieszkać. Wybrałam je już bardzo dawno temu, mam tylko nadzieję, że kiedyś uda mi się spełnić te marzenia.

18 września 2015

RECENZJE - "W Chinach jedzą księżyc"

Witajcie! Dziś przychodzę do Was z recenzją książki "W Chinach jedzą księżyc" autorstwa Miriam Collee. Jest to przezabawna historia Europejki w Szanghaju. Razem z mężem i najukochańszą córeczką Amelie przeprowadza się do Chińskiego miasta, zmieniając swoje poukładane życie w szaloną przygodę. Jak można przeczytać z tyłu książki: "Ich oczom ukazuje się niesamowity obraz: parę osób wyszło na ulicę w piżamach, przez okno wylatuje kosz ze śmieciami, a dojrzałe kobiety paradują po mieście z torebkami Hello Kitty i ogromnymi lizakami". Czy rodzinie uda się przetrwać w betonowej dżungli, gdzie wszystko jest tandetne i made in China? Na pewno pomoże im poczucie humoru, miłość i chińskie piwo!


13 września 2015

TRAVEL/ZHP - Erasmus + 2015 | Wisła

Witajcie! Prawie trzy tygodnie temu wróciłam z projektu "Take Action - Erasmus+ 2015". Wymiana była z Ukrainą i trwała od 23.08. do 31.08.2015r. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moją relacją z tej wycieczki

7 września 2015

FASHION | DRESSLINK part 2 | PODSUMOWANIE WAKACJI

Dobry wieczór kochani! Tak jak podejrzewałam nadejdzie szkoła, rok harcerski i na nic nie będę miała czasu. Dziś przychodzę do Was z wakacyjną stylizacją, która  miała się pojawić kilka dni temu. Ostatnio już stylizacja w ramach współpracy z Dresslink.com. Biały kombinezon w czarne, geometryczne wzory, a do tego czarne japonki i czarna kopertówka. Prosto i idealnie na gorące dnie.

31 sierpnia 2015

FASHION - Dresslink part 1.

 
 Witajcie! Tak, dziś wróciłam z wymiany z Ukrainą, ale o tym w następnym poście. 
Dziś ostatni dzień wakacji. Po raz pierwszy 67 dni minęło mi tak szybko. Działo się wiele, spełniłam kilka swoich postanowień noworocznych, dlatego tegoroczne wakacje były najlepsze. A jutro... rozpoczyna się 10-sięcio miesięczny "hardworking", uczenie do 1. w nocy i stresiki. Dlatego też, aby trochę zapomnieć o jutrze, przychodzę do Was z jedną z dwóch stylizacji wakacyjnych. Obie są przygotowane w ramach współpracy z Dresslink.com. Pierwsza jest raczej na imprezę, koncert, niż na co dzień. Top z odkrytym brzuchem, do tego spodenki z wysokim stanem, kopertówka i trampki, aby wygodnie się skakało. :-)
To chyba tyle. Następna część ukaże się w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję, że pomimo bardzo wielu zajęć w tym roku szkolnym, znajdę chwilę na bloga.

21 sierpnia 2015

TRAVEL - mały wypad do Gliwic

Kilka dni temu razem z moim przyjacielem wybrałam się na jednodniową wycieczkę do Gliwic. Bądź co bądź było to moje wakacyjne marzenie i postanowienie noworoczne. Gliwice od zawsze kojarzyły mi się z z tramwajami, starymi uliczkami i przedwojennymi kamieniczkami. Jakie to miasto wywarło na mnie wrażenie? Zapraszam do czytania.

17 sierpnia 2015

FASHION - OOTD - Meowhaus

Witajcie! Jak zawsze o nocnej porze przychodzę do Was z nowym postem. Miał ukazać się wczoraj, ale miałam mały problem z internetem.
Kilka tygodni temu dostałam rabat w firmie Meowhaus. Dość długo zastanawiałam się czy coś tam zamówić, jednak zamówiłam i stwierdzam, że nie żałuję! Meowhaus choć jest młodą firmą ma na prawdę bardzo ciekawy asortyment, który polecam każdemu kto nie boi eksperymentować w modzie i lubi niebanalne nowoczesne ciuchy. Ja na zdjęciach mam zamówioną od nich koszulkę "Flamingi", szare spodenki oraz sandałki. Stylizacja na spacery lub wyjście na plażę. :) 
Dziękuję Oli Wolskiej za zdjęcia. :)  

13 sierpnia 2015

FASHION | OOTD | Holiday

Witajcie! Dziś dość wakacyjny post. Wakacje, wakacje.. Dlaczego one tak szybko mijają? Jeszcze 18 dni i znów do szkoły. Ach już nie mogę się doczekać tych testów, egzaminów próbnych, "wyciągamy karteczki" itd... Dobra, nie narzekamy! Zostało jeszcze tylko te kilkanaście dni i musimy wykorzystać je jak najlepiej. :)  Mnie teraz praktycznie w ogóle nie ma w domu. Jakoś tak albo trafi się sesja, albo znajomy wbije ci niespodziewanie do domu, gdy jeszcze śpisz lub po prostu wyjdę na jezioro się ochłodzić. No i jeszcze wczoraj byłam w Palmiarni w Gliwicach, ale o tym w następny poście. Ciągle się coś dzieje, przez co te wakacje na pewno są najlepsze. 

10 sierpnia 2015

RECENZJE - "Moje życie od teraz"

Witajcie! ostatnio w moje ręce wpadła niezwykła książka. Kupiłam ją za kilka groszy na wyprzedażach. Czytając tył tej książki myślałam, że będzie to lekka książka do poczytania na plaży. Pewnego wieczoru wzięłam ją z półki, otworzyłam i zaczęłam czytać. Skończyłam jakoś w nocy.

6 sierpnia 2015

FASHION - góralska chusta

Witajcie! W ostatnim poście napisałam, że pokaże Wam pamiątkę, którą kupiłam w Zakopanym. Śliczna, czerwona góralska chusta - idealna pod szyję na mroźniejsze dni, a w lato może służyć jako ochrona przed słońcem na głowę lub ciało. Oprócz jej, mam jeszcze taką mniejszą, niebieską, którą kupiłam kilka lat temu w Krakowie. Dla mnie jest ona idealnym dodatkiem do takiej stylizacji jak na zdjęciach. Dziś połączyłam ją z białą koszulą zwężaną z tyłu, czarną spódniczką i czarnymi koturnami. Oczywiście nie mogło zabraknąć czerwonej szminki. :)
Jak Wam mijają wakacje?
 

2 sierpnia 2015

TRAVEL - Zakopane na jędrne pośladki

Dziś przychodzę do Was z moją relacją z wycieczki do zimowej stolicy Polski - Zakopanego. Po przeczytaniu posta na pewno zrozumiecie tytuł.

29 lipca 2015

WSPÓŁPRACE | DRESSLINK | WISHLIST

Witajcie! Kilka minut po północy, a ja jak zawsze dopiero teraz znalazłam czas, aby przygotować post. Dziś chciałabym pokazać Wam moją małą Wishlist (lista życzeń) ze sklepu Dresslink.com. Tak, w końcu! Wishlista, czyli nareszcie udało mi się nawiązać współpracę. Marzyłam od niej od bardzo dawna. Z Dresslink dość dużo blogerek nawiązało współpracę i teraz czas na mnie. Sam sklep ma na prawdę bardzo duży asortyment, dlatego trudno było mi wybrać kilka ubrań do tego posta. Znajdziesz tam praktycznie wszystko, od słodkich sukienek dla niemowlaków, do ubrań dla dojrzałych kobiet. Jako, że jest to sklep z Dalekiego Wschodu rozmiarówkę mają nieco zaniżoną. Zresztą co ja Wam będę pisać... sprawdźcie sami! :) Najlepiej klikając w "kliki" pod zdjęciami.

Szyszunia.

23 lipca 2015

TRAVEL - pierwszy obóz harcerski #HAL2015 #Mielno

 Początki bywają trudne...
15.07.2015r. wróciłam z mojego pierwszego (i na pewno nie ostatniego) obozu harcerskiego, który był w Mielnie. Harcerska Akcja Letnia (HAL) trwał od 27.06. do 15.07. Te 18-naście dni były dla mnie prawdziwym wyzwaniem. Jak już pisałam jest to mój pierwszy obóz, więc wszystko dla mnie było nowe. Na początku nie ogarniałam kompletnie nic. Jestem typem perfekcjonistki i lubię gdy wszystko chodzi jak w zegarku, no i lubię wiedzieć wszystko. Przez pierwsze dni z powodu mojego nieogarnięcia sytuacji chodziłam poddenerwowana, chciało mi się ryczeć i miałam wszystkich dość. Przecież chciałam pokazać się z tej lepszej strony. Pokazać, że pomimo tego, że jestem nowa umiem wiele, ale im bardziej się starałam tym bardziej odchodziłam w tył przez co było coraz to gorzej. Do czasu. Gdy już dowiedziałam się co to "pionierka"(tak, na prawdę nie mogłam zrozumieć co to --> blondynka), gdy już przyzwyczaiłam się do mojej drużyny i do tego, że muszę jeść w menażce no i do tego, że kąpiel nie zawsze musi być w ciepłej wodzie, było lepiej. Oprócz tego zaprzyjaźniłam się z kilkoma osobami, a do niektórych straciłam zaufanie. I tu dowiodłam, że nie warto oceniać ludzi po pozorach. Ci, którzy wydawali mi się przez cały rok harcerski fajnymi i przyjaźnimy osobami na obozie okazali się całkiem inni. Natomiast Ci o których słyszałam różne rzeczy okazali się mili, pełni energii, mogłam z nimi porozmawiać na każdy temat no i uwielbiałam spędzać z nimi czas. Coś straciłam, ale i dużo zyskałam.

Słowianie 2015, czyli o tematyce naszego podobozu.
Tematyką naszego podobozu starszoharcerskiego (przedział wiekowy 13-16lat) była kultura słowiańska. Każda drużyna musiała się jakoś nazwać. Moja nazywała się "Mieszkańcy Nawii", a jej bogiem był Weles. Codziennie modliliśmy się do Światowida z prośbą o dobrą pogodę, śpiewając "etum e ta ta etum e ta ta.." itd.,itp. Potem mieliśmy masę ciekawych zajęć, np zielarstwo gdzie dowiedziałam się jakie rośliny na co działają (teraz gdy mam katar, jem szyszki sosny :p). Oprócz tego mieliśmy stroje słowiańskie, które sami przygotowaliśmy. I tu muszę się pochwalić, że zostałam wice miss Słowian. :D Chciałabym serdecznie podziękować dh Adrianowi Łukaszewskiemu za przygotowanie programu tego podobozu, a także za cudowne gawędy i mile spędzony czas. :)
Coś co zapamiętam na długo - Robinson i chrzest
Są dwie rzeczy, które na pewno na długo zapadną mi w pamięć. Pierwszą jest zdawanie sprawności Robinson. Razem z Wiką, Senatem i Lisem musieliśmy spędzić 24 godziny sami w lesie. Była to na prawdę bardzo śmieszna i niezapomniana doba. Budowanie szałasu, miliony komarów (nie ma to jak ulokować się obok bagna), jedzenie roślin, herbatka z rumianku i pokrzyw (sami je zabraliśmy) i moje pierwsze samodzielnie przygotowane ognisko. Było cudownie! To obcowanie z naturą... cisza, spokój i chwila by pomyśleć o tym co nas otacza. Mniejsza, że miałam całe nogi w bąblach, a w nocy umieraliśmy ze strachu gdy nadeszła burza. Żyje się tylko raz!
Drugą rzeczą, którą na pewno zapamiętam jest chrzest. Pierwszy chrzest, przez który i tak przeszedł cały podobóz. Smarowanie twarzy galaretką po czym obrzucenie mąką, chodzenie boso po szyszkach, jedzenie cebuli z pieprzem, picie Światowid wie czego i kąpiel w lodowatym Bałtyku... Nigdy tego nie zapomnę! :)
Ostatni tydzień - stres, stres i łzy
Ostatni tydzień obozu był dla mnie najtrudniejszy. Zostałam drużynową. Nie byłam na to w żadnym stopniu przygotowana- ani psychicznie, ani fizycznie. Nie wspominając już o braku doświadczenia. Na początku myślałam, że to na jeden dzień, a nie na tydzień!  Jednak z pomocą przyjaciół można osiągnąć wszystko. Stres powoli mijał, ja nabierałam doświadczenia, a na koniec dostałam to czego się nie spodziewałam - wpis do śpiewnika "byłaś świetną drużynową". Na początku było strasznie, np. nie umiałam krzyknąć/ zawołać na zbiórkę o co cała MOJA drużyna miała do mnie pretensje. Przynajmniej wbiłam się w historię jako najcichsza drużynowa.:p
Jak schudnąć, nabrać formy, a przy okazji znaleźć prawdziwych przyjaciół? Zapraszamy do harcerstwa!
'Obóz minął mi w zawrotnym tempie. Czas nie spędziliśmy tylko na zabawie. Byliśmy na kilku wycieczkach, m.in.w latarni w Gąskach, w Darłowie, w labiryncie i w Muzeum Książąt Pomorskich. Każdy nowy dzień był niespodzianką, a "plan dnia" otrzymywaliśmy na apelu porannym. No właśnie! Tak mi się przypomniało... te alarmy mundurowe, gry terenowe w środku nocy, warty i wichura. Wysypiać się? Ale po co! :P
Pierwszy obóz jest ponoć najlepszy. Ja pomimo różnych przeciwności zapamiętam go na bardzo długo.
"Jaki był ten dzień..."
"Niech powstanie tu rzeka..."
"Życie nie przewiduje strat."

26 czerwca 2015

RECENZJE - książka "Niezbędnik obserwatorów gwiazd"

Witajcie! Już dawno na blogu nie było żadnej recenzji, więc czas to nadrobić! Dziś zapraszam Was na recenzję jednej z moich ulubionych książek - "Niezbędnik Obserwatorów Gwiazd" autorstwa

23 czerwca 2015

LIFE - szkolna rutyna

Witajcie! Już za kilka dni wakacje! Nareszcie. W sumie muszę przyznać, że ten rok szkolny minął mi bardzo szybko. Może to przez to, że było w nim bardzo dużo pracy. Oprócz tego, że codziennie 1/4 dnia spędzałam w szkole, musiałam znajdować czas na pasje i harcerstwo. Na nudę w ciągu tych dziesięciu miesięcy miejsca nie było. Czasem zdarzało się popaść w szkolną rutynę. Stan, w którym zapominasz czy jest wtorek a może już czwartek. A jak to mniej więcej wyglądało? Przedstawiam Wam mój dość skrócony dzień(wtorek).

10 czerwca 2015

FASHION - streetfashion - grunge styl

 
Witajcie! Jak tam, ocenki poprawione? U mnie już prawie wszystko zaliczone. Nie spodziewałam się, że w tym roku szkolnym będę miała szansę na pasek(choć zawsze go miałam), a tu taka miła niespodzianka. Muszę stwierdzić, że druga klasa gimnazjum jest najtrudniejsza. Szczerze współczuję wszystkim pierwszakom, ponieważ zapowiada się dla Was na prawdę najgorszy okres w nauce. Dlaczego? Druga klasa to przede wszystkim nagromadzenie materiału, mnóstwo projektów, testów i na koniec - egzaminy próbne. Trzeciej klasy już się tak nie obawiam, ponieważ głównie wtedy będziemy powtarzać(według starszych kolegów). Oczywiście już teraz trochę stresuję się tym, że czekają mnie egzaminy gimnazjalne. W sumie powinnam bardzo się przejmować, ponieważ próbne nie poszły mi najlepiej. Największe wyniki uzyskałam z j.polskiego(82%, trzeba się pochwalić , że najlepiej z klasy) oraz geografia(87%). Za to (moja zmora) język angielski napisałam tylko na 25%. W sumie to nie można być we wszystkim najlepszym, a i tak cieszę się, że poza angielskim i fizyką (chyba 2/7 pkt) nie zeszłam z niczego poniżej 60%. Jest to dla mnie przestroga, że muszę się przyłożyć do tych przedmiotów w następnym roku. Już planuje, aby zapisać się na korki z angielskiego.W następnym roku szkolnym muszę mocno przyłożyć się do nauki, aby dostać się do wymarzonego liceum. Ostatnio, wreszcie po ośmiu latach edukacji doszło do mnie co chcę robić w przyszłości. Zdecydowałam, że chcę iść na profil bio-chem do jednego z LO. Moim zdaniem nie pasuję ani na humana, a tym bardziej na językowe czy ścisłe. Oczywiście jeszcze mam czas i wszystko może się zmienić, jednak bardzo chciałabym iść w tym kierunku. Ups! Ta godzina a ja jeszcze muszę się nauczyć na poprawę z chemii (4/5). Lecę i życzę Wam, abyście wszystko poprawili i dostali promocję do następnej klasy! :) 
A jak tam u Was w szkole? :)

3 czerwca 2015

FASHION - OOTD - 4COLORS

Dziękuję mojemu przyjacielowi - Patrykowi Karolczykowi za tak efektowną koszulkę. Ogromne propsy dla niego, ponieważ jest to pierwsza rzecz jaką uszył samodzielnie. :)

14 maja 2015

TRAVEL - BAWARIA | DREZNO | INNSBRUCK


1.05.2015r. wróciłam z pięciodniowej wycieczki szkolnej do Bawarii. Niestety nikt z moich szkolnych przyjaciół na nią nie pojechał. Był to pierwszy wyjazd, który miał być całkowicie dla mnie, a nie dla znajomych. Chciałam zebrać myśli, przygotować się na koniec roku (czyt. odpytywanie, zasypywanie testami itp.). Jak było? Co zwiedzałam oraz co mi się najbardziej podobało? O tym w dzisiejszym poście.

26 kwietnia 2015

MUSIC - playlista + instagram mix

Witajcie! Dziś przychodzę do Was z krótką playlistą. Kilka kawałków, które ostatnio słucham nałogowo. Niektóre starsze, inne nowsze, ale wszystkie jak najbardziej w moim stylu. :)

18 kwietnia 2015

FASHION - OOTD - MINT

Witajcie! Dzisiaj pokażę Wam stylizację, w której zdecydowanie dominuje kolor miętowy. Miętowy sweter, miętowe buty, miętowa bransoletka... i szare spodnie w kropki. :) Miętowy to jeden z moich ulubionych kolorów, w którym czuję się bardzo dobrze. Zaliczyłam tą stylizację do OOTD, ponieważ chodzę tak na co dzień. Można tak iść ubranym i na spacer, jak i do kina z przyjaciółmi czy do szkoły.

11 kwietnia 2015

LIFE - STRES I "NIE MAM CZASU", CZYLI O UROKACH XXI WIEKU

stres-  jest definiowany w psychologii jako dynamiczna relacja adaptacyjna pomiędzy możliwościami jednostki, a wymogami sytuacji (stresorem; bodźcem awersyjnym), charakteryzująca się brakiem równowagi psychicznej i fizycznej. Podejmowanie zachowań zaradczych jest próbą przywrócenia równowagi. ~ http://pl.wikipedia.org/wiki/Stres


5 kwietnia 2015

LIFE - HAPPY EASTER!

Witajcie! Na wstępie chciałabym życzyć wszystkim czytelnikom mojego bloga wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Wielkanocy! Oczywiście dużo zdrówka, szczęścia, pomyślności i mokrego dyngusa.
Może krótki wierszyk?
Kolorowych jajeczek,
rozczochranych owieczek,
rozkicanych króliczków,
pyszności w koszyku,
a przede wszystkim,
mokrego ubrania,
w dniu wielkiego lania!

1 kwietnia 2015

EVENTS - pokaz mody w Plejadzie w Sosnowcu

Witajcie! W ostatnią sobotę miałam okazję pojechać wraz z moim przyjacielem Patrykiem na pokaz mody do Sosnowca. Pokaz zaczął się o godzinie 16:00. Prowadzili go Maciej Musiał i Edyta Herbuś. Większość publiczności stanowiły nastolatki (mniej więcej w moim wieku), które oczywiście zajęły pierwsze miejsca zaraz przy wybiegu.

16 marca 2015

FASHION - spring is coming

Cześć! Dziś przychodzę do Was ze stylizacją. Ja w bojówkach! :O Co to się dzieje!!! No pierwszy raz w życiu przełamałam się i zamiast rurek, włożyłam coś luźnego i.... zakochałam się! Od tamtej sesji codziennie po domu chodzę w dresach. A co do zdjęć... Były robione jeszcze zimą, jakoś 2.02.2015r. Fotografem była oczywiście Wika Zega. :) Było już trochę ciemno i zdjęcia nie są najlepszej jakości. Do tego jak je obrabiałam, musiałam nie co zmienić kolory, przez co moje włosy wyszły rudawe ( a jestem blondynką).
Jutro wielki dzień! Mianowicie mój kochany drużynowy wymyślił wyzwanie dla naszej 58! Mamy "przeżyć" jeden dzień bez telefonu, komputera, telewizji i internetu. No i ja jutro zamierzam podjąć się tego czelendża. Uda mi się! Mi by się nie udało? Poza tym to jest tylko jeden dzień, a nie rok. :)

11 marca 2015

LIFE – BEFORE I DIE


 Już dawno nie widziałam na blogach postów "Before I die", dlatego też postanowiłam taki zrobić.Before I die, czyli po polsku zanim umrę. Kilka rzeczy, które chciałabym zrobić przed śmiercią. Wiem, że mam jeszcze duuużo czasu. Choć.. Nigdy nie wiadomo kiedy nadejdzie koniec. Ale co ja tam będę pisać, nie czas na refleksje. Zaczynamy!

8 marca 2015

FASHION - DZIEŃ KOBIET

Hej kobietki! Dziś nasze wielkie święto! W sumie jest to moje jedno z ulubionych, zaraz po urodzinach i Dniu Dziecka. Jak je spędzam? W tym roku tak wyszło, że z moją najlepszą przyjaciółką robiąc prezentacje na angielski. potem piłyśmy kakao, pisaliśmy z jakimiś chłopakami i takie tam głupotki. ;-) A Wy drogie Panie i czytelniczki mojego bloga?  
 

2 marca 2015

RECENZJE – ZNISZCZ TEN DZIENNIK

Po dwóch miesiącach kreatywnej destrukcji wreszcie nadszedł czas, aby zaprezentować Wam recenzję "Zniszcz ten dziennik" autorstwa Keri Smith. W sumie nie mam jak tej książki zrecenzować, ponieważ żadnej treści ona nie zawiera. Podziwiam za to autorkę książki, która musi być na prawdę bardzo kreatywną osobą. Stworzyła dzieło, które w dość krótkim czasie stało się bestsellerem. Trzeba również przyznać, że szybko pojawiła się jakby druga część ZTD o nazwie "To nie książka", która jest do nabycia w Empikach. Wracając do dziennika, nie było raczej zadania, które sprawiło mi problem. Większość zadań wykonałam * modli się, aby nauczyciele tego nie przeczytali * na lekcjach( oczywiście tych przed feriami, na których się już mniej robiło :P).

24 lutego 2015

KULTURA – WERNISAŻ PRAC KORNELII CHOJNACKIEJ

                   
W ostatni piątek miałam okazję pojechać na wernisaż prac młodej artystki (a zarazem mojej bratowej) Kornelii Chojnackiej. Otwarcie jej wystawy odbyło się 20.02. o godzinie 17:00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bytomiu. Piękne, nastrojowe obrazy i koncert bytomskiej poetki i wykonawczyni poezji śpiewanej - Marioli Koniecznej oraz Jacka Reclika, który akompaniował na gitarze, nadały temu wydarzeniu niepowtarzalny klimat.

22 lutego 2015

FASHION - BLUE BRACELET

 Witam! Dziś chcę Wam przedstawić moją stylizację z niebieską bransoletkę, którą otrzymałam w ramach współpracy z GLAMSTYL ART. Jak Wam minął weekend? Mi nie najgorzej. Wczoraj byłam na meczu Banimex'u, a całą noc oglądałam pokemony grając w lola. (tak to jest jak poprosisz przyjaciół, aby napisali za Ciebie posta :P). Życzę Wam, aby ten tydzień był udany, jak nasza reprezentacja w piłce nożnej. We wtorek pojawi się nowy post, a teraz zapraszam do oglądania zdjęć i komentowania.
Pozdrawiam.
Szyszka. :)

16 lutego 2015

FASHION – RED

Witajcie! Dwa dni temu były Walentynki, a więc życzę wszystkim zakochanym dużo miłości, a singlom znalezienia drugiej połówki! Jak spędzaliście tamten dzień? Ja z telewizorem, ciasteczkami i ciepłą herbatką. Takie życie. :D
Wiem, że post niezwykle krótki ( jak na mnie), ale zapewniam Was, że już za niedługo na blogu pojawi się wiele zmian. Ale to niespodzianka! :)
Jeszcze raz udanych Walentynek i mam nadzieję, że Wasze są bardziej interesujące.
Szyszunia.

5 lutego 2015

WYWIAD – MEFIZ

A dziś zapraszam Was na wywiad z początkującym raperem Szymonem Bukowskim (pseudonim Mefiz). To już mój drugi wywiad (pierwszy macie tu >klik<). Mam nadzieję, że Wam się spodoba. :)

2 lutego 2015

FAQ BY SZYSZKA

Z racji tego, że jestem dość leniwą osobą i nie chce mi się 82179812748124 razy odpowiadać na te same pytania, postanowiłam stworzyć FAQ ( po polsku "najczęściej zadawane pytania"). Mam nadzieję, że niektórym ułatwię żywot i w jednym miejscu będziecie mieli większość rzeczy o mnie. :D

25 stycznia 2015

Life – Rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać

        Z dnia na dzień coraz bardziej boję się życia. Tłumaczyłam to sobie uzależnieniem od komputera, tzn. Tym, że w końcu "wyszłam" z komputera do realnego świata. Coraz mniej czasu spędzam zawieszona przed kompem, a coraz więcej czasu spędzam z przyjaciółmi. Wyszłam do realnego świata, którego tak strasznie się boję. Codziennie modlę się do Boga, żeby wreszcie mnie uwolnił z tego czegoś. Czasem nie wiem gdzie jestem, co robię. Życie straciło dla mnie sens.

20 stycznia 2015

LIFE- MOJE PIERWSZE KROKI W HARCERSTWIE

   "najlepsi ludzie, najlepsze chwile, najlepsze momenty"

            12.09.2014r dołączyłam do 58 Zagłębiowskiej Drużyny Harcerskiej "Wyklęci" im. Gen. Stanisława Sosabowskiego. W zasadzie nie do końca dołączyłam, jak po prostu przyszłam na ich zbiórkę. To był taki jakby impuls, czułam że czegoś w tym moim młodziutkim życiu brakuje. O tym, żeby dołączyć do jakiekolwiek drużyny myślałam już w przedszkolu. Gdy byłam mała moja mama i babcia dużo mi o harcerstwie opowiadały. Jednak do tamtego roku nie było żadnej okazji aby się do czegoś takiego zapisać. W czerwcu ubiegłego roku w mojej szkole 58 zorganizowała nabór. Trzech moich kolegów i jedna koleżanka poszli do nich i tam już zostali (do dziś). Czemu ja wtedy nie poszłam? Jak już pojawiła się okazja to ja stchórzyłam i trochę się bałam. Poza tym za niedługo miały być wakacje, poprawianie ocen itd. Z moją przyjaciółką(która również nie  dołączyła, a miała) zdecydowałyśmy, że po nowym roku pójdziemy tam na zbiórkę, a potem się zobaczy.