16 marca 2015

FASHION - spring is coming

Cześć! Dziś przychodzę do Was ze stylizacją. Ja w bojówkach! :O Co to się dzieje!!! No pierwszy raz w życiu przełamałam się i zamiast rurek, włożyłam coś luźnego i.... zakochałam się! Od tamtej sesji codziennie po domu chodzę w dresach. A co do zdjęć... Były robione jeszcze zimą, jakoś 2.02.2015r. Fotografem była oczywiście Wika Zega. :) Było już trochę ciemno i zdjęcia nie są najlepszej jakości. Do tego jak je obrabiałam, musiałam nie co zmienić kolory, przez co moje włosy wyszły rudawe ( a jestem blondynką).
Jutro wielki dzień! Mianowicie mój kochany drużynowy wymyślił wyzwanie dla naszej 58! Mamy "przeżyć" jeden dzień bez telefonu, komputera, telewizji i internetu. No i ja jutro zamierzam podjąć się tego czelendża. Uda mi się! Mi by się nie udało? Poza tym to jest tylko jeden dzień, a nie rok. :)

11 marca 2015

LIFE – BEFORE I DIE


 Już dawno nie widziałam na blogach postów "Before I die", dlatego też postanowiłam taki zrobić.Before I die, czyli po polsku zanim umrę. Kilka rzeczy, które chciałabym zrobić przed śmiercią. Wiem, że mam jeszcze duuużo czasu. Choć.. Nigdy nie wiadomo kiedy nadejdzie koniec. Ale co ja tam będę pisać, nie czas na refleksje. Zaczynamy!

8 marca 2015

FASHION - DZIEŃ KOBIET

Hej kobietki! Dziś nasze wielkie święto! W sumie jest to moje jedno z ulubionych, zaraz po urodzinach i Dniu Dziecka. Jak je spędzam? W tym roku tak wyszło, że z moją najlepszą przyjaciółką robiąc prezentacje na angielski. potem piłyśmy kakao, pisaliśmy z jakimiś chłopakami i takie tam głupotki. ;-) A Wy drogie Panie i czytelniczki mojego bloga?  
 

2 marca 2015

RECENZJE – ZNISZCZ TEN DZIENNIK

Po dwóch miesiącach kreatywnej destrukcji wreszcie nadszedł czas, aby zaprezentować Wam recenzję "Zniszcz ten dziennik" autorstwa Keri Smith. W sumie nie mam jak tej książki zrecenzować, ponieważ żadnej treści ona nie zawiera. Podziwiam za to autorkę książki, która musi być na prawdę bardzo kreatywną osobą. Stworzyła dzieło, które w dość krótkim czasie stało się bestsellerem. Trzeba również przyznać, że szybko pojawiła się jakby druga część ZTD o nazwie "To nie książka", która jest do nabycia w Empikach. Wracając do dziennika, nie było raczej zadania, które sprawiło mi problem. Większość zadań wykonałam * modli się, aby nauczyciele tego nie przeczytali * na lekcjach( oczywiście tych przed feriami, na których się już mniej robiło :P).